Człowiek za burtą!


"Człowiek za burtą!" - hasło które kojarzymy głównie z filmów. A co, gdy usłyszymy je podczas rejsu? Warto się na taką sytuację przygotować, chociaż teoretycznie.

Wypadnięcie za burtę spowodowane jest momentem nieuwagi, często połączonym z silnym podmuchem wiatru - bądź co bądź zawsze następuje wtedy, kiedy żeglujący się tego najmniej spodziewa. Co w takim wypadku zrobić? Przede wszystkim należy natychmiast zatrzymać łódź. Zachowujemy zimną krew i wypatrujemy głowy osoby w wodzie. W przypadku płynięcia katamaranem należy pamiętać o tym, by nie brać tej osoby pomiędzy dwa kadłuby - wiąże się to z dużym niebezpieczeństwem, zwłaszcza na mało spokojnym morzu!

W najgorszym wypadku - kiedy osoba wypadła za nasz katamaran i płynie on oddalając się od ofiary, bardzo trudno jest obrać kierunek na zawietrzną bez wywrotki - tym bardziej, jeśli na pokładzie została jedna osoba. Należy wtedy tak długo dryfować na zawietrzną, aż osoba w wodzie znajdzie się po nawietrznej, co umożliwi nam bezpieczne halsowanie w jej kierunku. Są to sytuacje wyjątkowo trudne i możliwe do sprawnego rozwiązania tylko przez doświadczonych żeglarzy - warto zatem przeszkolić się na taką ewentualność ćwicząc pozorny wypadek z kimś, kto nam pokaże co i jak.